piątek, 29 sierpnia 2008
Nowy okaz w hodowli kaktusów
Czym powinniśmy kierować się podczas wyboru kolejnej kolczastej piękności? Oto kilka przydatnych wskazówek. Wybieramy roślinę sztywno osadzoną w doniczce, ładnie wybarwioną o jednolitej strukturze. Plamki, odbarwienia, opadające kolce, czy listki, uszkodzona łodyga, dotykowo wyczuwalna wiotkość, mogą być przyczyną obecności pasożytów bądź nieprawidłowej pielęgnacji florysty. Choć kaktusy są gatunkiem sporadycznie atakowanym przez szkodniki zalecam wzrokową ocenę podłoża i szyjki korzeniowej. Dlaczego? Otóż, w tych miejscach najczęściej pasożytuje Wełnowiec korzeniowy (Ripersia falcifera). Wełnowce należą do rzędu pluskwiaków równoskrzydłych. Ich ciało pokrywa beżowy lub biały nalot. Wyglądem przypominają kłaczek wełny, czy waty zawieszony na roślinie. Samica w ciągu miesiąca składa około 750 jaj a ogrzewane pomieszczenia sprzyjają ich intensywnemu wzrostowi. Osobniki atakują szyjkę korzeniową i kolce. Wysysają soki z kaktusów, ich wydzielina hamuje rozwój rośliny, która nabiera rdzawego odcienia. Kaktusy silnie porażone wydzieliną (rosą miodową) obumierają. Dodatkowo lepka wydzielina jest pożywką dla grzybów sadzaków. Z kolei te, choć nie są szkodnikami, tworzą na roślinie czarne skupiska utrudniając fotosyntezę. Zwalczanie jest długotrwałe. Stosujemy pałeczki, np. Provado Combi Pin, aerozol Provado Plus AE; opryski - w przypadku zaatakowanej większej części hodowli, stosujemy preparat Actellic 50 EG w stężeniu 0,1 %. Istnieją biologiczne metody zwalczania-wełnowce zjadają biedronki australijskie (Cryptolaemus mantrouzeri). Kaktusy są wrażliwe na zimno i przeciągi, dlatego transport w temperaturze poniżej zera jest niewskazany. Przesadzenie powinna poprzedzić kilkudniowa kwarantanna. Wówczas nie wystawiamy rośliny na bezpośrednie i długotrwałe działanie promieni słonecznych. Kwarantanna w hodowli powinna obejmować czas 1 - 2 miesiące, co pozwoli wyeliminować ewentualny rozwój choroby, czy pojawienie pasożytów. Tak rygorystyczna izolacja jest niezbędna, gdyż zapobiegnie infekcji całej hodowli. W hodowli kaktusów najbardziej sprawdzają się doniczki z terakoty oraz plastikowe - o ile pamiętamy, o tym, że te ostatnie nie pochłaniają wody. Promienie słoneczne silnie nagrzewają plastikowe doniczki w ciemnych odcieniach, co alkalizuje podłoże i sprzyja występowaniu pasożytów. Doniczki gliniane nie są odpowiednim lokum. Ścianki doniczki są kruche i porowate, w dodatku szybko podciągają wodę. Korzenie roślin kierują się w stronę wilgoci przez co rozwijają się niewłaściwie, a tym samym upośledzają okaz w doniczce. Dobrym rozwiązaniem będzie podlewanie wyłącznie "od dołu" - czyli na podstawkę. Pamiętajmy jednak, że donica spełnia także funkcję ozdobną i ma wyeksponować rośliny, dlatego godne polecenia są donice z terakoty. Pomyślnie przeprowadzoną kwarantannę finalizujemy przesadzeniem rośliny. Wybraną doniczkę wypełniamy najpierw drenażem (w 1/8 wysokości doniczki), dopiero później ziemią do sukulentów i kaktusów dostępną w kwiaciarniach albo samodzielnie przygotowanym podłożem. Właściwe podłoże o ph równemu 5,6 powinno składem przypominać żyzną ziemię z ojczyzny kolczastych roślin. Proporcje składników są następujące: 1/3 ziemi ogrodowej, 1/3 torfu, 1/3 piasku z dodatkiem węgla drzewnego i gliny. Jeśli kaktus kwitnie przesadzanie jest zabronione. W zakres prawidłowej pielęgnacji wchodzi nawożenie. Odpowiednio dobrane preparaty odżywcze pobudzają proces kwitnienia i powinny zawierać niewielką ilość azotu a dużą fosforu. Istote w hodowli sukulentów jest światło i nawadnianie. Każda odmiana ma swoje wymagania. Zapytajmy o nie florystę, skorzystajmy z fachowej literatury zanim kupimy roślinę i zastanówmy się, czy możemy zapewnić takie warunki. Podlewanie to również indywidualny wymóg. Najważniejszą niech będzie zasada podlewania wyłącznie poprzez napełnianie podstawki. Między jednym a drugim nawodnieniem ziemia powinna wyschnąć. Eksperymenty dowiodły, że sukulenty mogą żyć i rozwijać się w przypadku, gdy ich korzenie znajdują się ponad ziemią, dlatego nie podlewajmy ich zbyt często. Wszystkim amatorom, miłośnikom kolczastego piękna życzę rewelacyjnych osiągnięć w hodowli. :)
Etykiety:
informacje ogólne,
kaktusy,
sukulenty
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

0 komentarze:
Prześlij komentarz